Laura Grzyb po blisko 1,5 roku wróciła do ringu bokserskiego i została mistrzynią świata organizacji IBO w wadze super koguciej. Na gali KnockOut Boxing Night 44 w Jastrzębiu-Zdroju zdominowała Simamkele Tuntsheni z RPA i wygrała jednogłośną decyzją sędziów. W pięknym stylu została mistrzynią świata, dopisując do swojego dorobku kolejny wielki sukces.
Blisko 1,5 roku bez walki bokserskiej
Co ciekawe, Laura Grzyb ostatni pojedynek w boksie zawodowym stoczyła w październiku 2024 roku, gdy wywalczyła pas IBO International. Do tego pozostawała aktualną mistrzynią Europy, jednak nie doczekała się walki o pełnoprawny tytuł mistrzyni świata i zdecydowała się na przejście do MMA. Pod egidą organizacji KSW stoczyła dwa zwycięskie pojedynki. Ostatni z nich miał miejsce w październiku 2025 roku, gdy w pierwszej rundzie znokautowała Karolinę Vankovą na KSW 111. Nagle jednak pojawiła się oferta walki o pas mistrzyni świata organizacji IBO w wadze super koguciej. Polka nie zastanawiała się zbyt długo i przyjęła tę propozycję.
Jednostronna walka o pas. Pełna dominacja Laury Grzyb
Walka mistrzowska odbyła się 15 marca na gali KnockOut Boxing Night 44 w Jastrzębiu-Zdroju, czyli rodzinnym mieście Laury Grzyb (12-0-0, 3 KO). Po drugiej stronie ringu stanęła zawodniczka z RPA Simamkele Tuntsheni (8-1, 3 KO). Pojedynek ten od początku toczył się pod dyktando Laury Grzyb. Polka imponowała świetnym przygotowaniem fizycznym i od razu przejęła inicjatywę. Na uwagę zasługiwały zwłaszcza jej prawe sierpowe, które wielokrotnie wstrząsnęły rywalką.
Polka rozkręcała się z rundy na rundę. Simamkele Tuntsheni momentami była bezradna. W szóstej rundzie Laura Grzyb jeszcze przyspieszyła. Po jednej z efektownych kombinacji rywalce wypadł ochraniacz na zęby i zapachniało nokautem. Ostatecznie Simamkele Tuntsheni przetrwała do ostatniego gonga 10. rundy i decydowali sędziowie. Nie mieli problemów ze wskazaniem lepszej. Mistrzynią świata IBO w wadze super koguciej została Laura Grzyb, wygrywając jednogłośną decyzją sędziów (2 x 99-91, 100-90). To największy sukces w jej dotychczasowej karierze.
Co dalej z karierą Laury Grzyb?
Wydaje się, że Laura Grzyb ponownie na dłużej wróci do boksu. Sięgnęła po tytuł mistrzyni świata IBO, czyli piątej największej organizacji. To może otworzyć jej drzwi do jeszcze większych walk. Niedługo poznamy kolejne plany naszej mistrzyni, która w Jastrzębiu-Zdroju potwierdziła swoje ogromne umiejętności i serce do walki.

























































