Materla efektownie nokautuje. Podsumowanie gali XTB KSW 78

Strona głównaSporty walkiMMAMaterla efektownie nokautuje. Podsumowanie gali XTB KSW 78

Za nami niezwykle emocjonująca gala XTB KSW 78 w Szczecinie. W walce wieczoru efektownym nokautem popisał się Michał Materla, który przed własną publicznością pokonał Amerykanina Kendalla Grove’a. Ze świetnej strony pokazali się jeszcze m.in. Tomasz Romanowski, Łukasz Rajewski i Roman Szymański. Zapraszamy na krótkie podsumowanie wszystkich walk z karty gali XTB KSW 78.

Borys Dzikowski vs Ande Langena

Jako pierwsi w ringu pojawili się Borys Dzikowski (3-0, 2 KO) oraz Andre Langen (1-1, 1 KO). Niemiec zastąpił na karcie walk kontuzjowanego Damiana Mieczkowskiego. Walka rozegrana została na pełnym dystansie trzech rund, a od początku zdecydowanie lepsze wrażenie sprawiał w niej Borys Dzikowski. Był bardziej aktywny w każdej płaszczyźnie walki i w pełni zasłużenie sięgnął po zwycięstwo jednogłośną decyzją sędziów. Pozostaje przy tym niepokonany w swojej krótkiej przygodzie z MMA. 

Oskar Szczepaniak vs Raimondas Krilavičius

W drugim pojedynku gali XTB KSW 78 w Szczecinie zorganizowanej 21 stycznia oglądaliśmy polsko-litewskie starcie. Oskar Szczepaniak (3-1, 1 KO) stoczył trudny bój z Raimondasem Krilavičiusem (6-3-1 1NC, 5 Sub), który potrwał pełne trzy rundy. W 2 z 3 rund zdecydowanie lepiej spisywał się Szczepaniak, a jedna mogła zostać rozstrzygana bliżej remisu. Ostatecznie sędziowie zgodnie z tym, co widzieliśmy w ringu, podjęli jednogłośną decyzję o wygranej Polaka. 

Łukasz Rajewski vs Sahil Siraj

Trzeci pojedynek szczecińskiej gali KSW to starcie Łukasza Rajewskiego (12-8 1NC, 6 KO, 2 Sub) i Sahila Siraja (6-2, 5 KO) ze Szwecji. Obaj są specjalistami od walki w stójce, dlatego spodziewaliśmy się efektownych wymian ciosów. Tak też było. Już w pierwszej rundzie do zdecydowanego ataku ruszył Łukasz Rajewski, który napoczął rywala w stójce, a następnie dopełnił formalności w parterze. Ostatecznie wygrał przez techniczny nokaut. Dzięki temu odniósł cenne zwycięstwo po dwóch wcześniejszych porażkach z rzędu. 

Rafał Kijańczuk vs Mark Doussis

Również w pierwszej rundzie zakończyła się kolejna walka tej gali, w której Rafał Kijańczuk (12-5, 11 KO) skrzyżował rękawice z Markiem Doussisem (8-2 1 NC, 5 KO, 3 Sub). Od początku walki aktywniejszy wydawał się być Niemiec, który próbował swoich sił w parterze. Popełnił jednak kosztowny błąd, który szybko wykorzystał Kijańczuk. Doussis znalazł się na plecach. Polak zajął dosiad i dokończył walkę ciosami w parterze. To 12. zwycięstwo Kijańczuka w MMA i już 11. przed czasem

Łukasz Sudolski vs Kleber Raimundo Silva

W piątej walce na karcie walk mieliśmy do czynienia z dużą niespodzianką. Zdecydowanym faworytem tego pojedynku był Łukasz Sudolski (10-2, 6 KO, 1 Sub). Naprzeciw niego w ringu znajdował się doświadczony Brazylijczyk Kleber Raimundo Silva (21-12-1 NC, 13 KO, 3 Sub). Dla obu był to debiut w federacji KSW. Pierwsza runda była spokojna, jednak optyczną przewagę posiadał Sudolski. Wydawało się, że kontroluje pojedynek. Niestety w drugiej rundzie Brazylijczyk trafił mocnym sierpowym, a następnie Polak znalazł się w głębokiej defensywie. Zawodnik ze Szczecina nie radził sobie z natarciem rywala i ostatecznie sędzia przerwał pojedynek. 

Borys Mańkowski vs Valeriu Mircea

Ciekawie zapowiadało się kolejne międzynarodowe zestawienie. Borys Mańkowski  (22-11-1, 3 KO, 8 Sub) mierzył się z Valeriu Mirceą (28-8-1, 12 KO, 12 Sub) z Mołdawii, który udanie wszedł do federacji KSW. Obaj należą do bardzo doświadczonych fighterów. Borys Mańkowski przystępował do tej walki po dwóch wcześniejszych porażkach. Mircea z kolei efektownie pokonał Szadzińskiego kilka tygodni temu. Niestety Mańkowski poniósł kolejną porażkę. Mircea zaskoczył Polaka pod koniec pierwszej rundy. Trafił Mańkowskiego potężnym kolanem, a następnie dobił ciosami i efektownie go znokautował. 

Roman Szymański vs Raul Tutarauli

Trudne zadanie w debiucie w KSW miał Gruzin Raul Tutarauli (31-7, 21 KO, 3 Sub). Doświadczony zawodnik na start dostał silnego i efektownie walczącego Romana Szymańskiego (17-6, 4 KO, 4 Sub). Polak nie przejął się większym ringowym obyciem rywala i poddał go już w pierwszej rundzie. Walka trwała zaledwie kilkadziesiąt sekund. Roman Szymański założył skuteczną dźwignię na łokieć i jego rywal musiał odklepać. To kolejne efektowne zwycięstwo Polaka, który nieuchronnie zbliża się do walki o pas mistrzowski. 

Tomasz Romanowski vs Radosław Paczuski

Tuż przed walką wieczoru na ringu pojawili się dwaj uznani polscy fighterzy. Tomasz Romanowski (18-8 1 NC, 7 KO, 1 Sub) skrzyżował rękawice z Radosławem Paczuskim (5-1, 4 KO), który przystępował do walki jako niepokonany. Spodziewaliśmy się emocjonującego i wyrównanego pojedynku i tak też było. Od początku widzieliśmy duży respekt w poczynaniach obu zawodników. Z czasem jednak pojawiły się grzmoty, w tym potężne uderzenia. Trudno było wskazać fightera, który zyskał przewagę. Wymiany były wyrównane, a wiele mocnych ciosów dochodziło przeciwnika. Ostatecznie o zwycięstwie musieli zadecydować sędziowie. Było to trudne, ale niejednogłośną decyzją sędziów wygrał Romanowski. To jego piąte zwycięstwo z rzędu. Radosław Paczuski odniósł pierwszą porażkę na zawodowych ringac w MMA. 

Michał Materla vs Kendall Grove

Większość kibiców zgromadzonych na hali w Szczecinie czekała na walkę wieczoru, w której ich ulubieniec Michał Materla (32-9, 11 KO, 13 Sub) mierzył się z Amerykaninem Kendallem Grove’em (24-19 1 NC, 8 KO, 10 Sub). Pierwszy raz obaj mierzyli sie w 2013 roku, gdy jednogłośną decyzją sędziów wygrał Polak. Teraz po dziesięciu latach ponownie wyszli do ringu. Michał Materla chciał zrehabilitować się za porażkę z Pudzianowskim, której doznał w maju ubiegłego roku. W pierwszej rundzie lepsze wrażenie sprawiał Grove, a Materla kilkukrotnie był w opałach. Na szczęście wychodził z nich obronną ręką. W drugiej rundzie obraz walki nieco się zmienił i Polak częściej przejmował inicjatywę. Udało mu się zamknąć Grove’a przy siatce, a następnie zasypać go kombinacją ciosów. Rywal się przewrócił, a rozpędzony Materla dopełnił dzieła i zaliczył efektowny nokaut i powrót na zwycięską ścieżkę. Walka wieczoru z pewnością nie rozczarowała. 

Kiedy następna gala KSW?

Kolejna gala federacji KSW odbędzie się już 25 lutego. Po raz pierwszy organizacja gościć będzie w Czechach, a wydarzenie zaplanowano w Libercu. Wciąż nie znamy pełnej karty walk, ale już teraz wiemy, że w Libercu dojdzie do pojedynków Arkadiusza Wrzoska z Tomasem Moznym ze Słowacji oraz Daniela Omielańczuka z Viktorem Pestą z Czech. Ponadto w ringu zaprezentują się m.in.: Phil De Fries, Dominik Humburger i Petra Castkova. Szczegółowa karta walk powinna być znana w najbliższych tygodniach. 

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Gdzie grają na najwyższym poziomie? Oto wyniki rankingu „Sporty drużynowe – najlepsze miasta w Polsce”!

Polacy lubią sportowe emocje i rozgrywki na najwyższym poziomie. Postanowiliśmy przyjrzeć się najpopularniejszym dyscyplinom drużynowym w Polsce i sprawdzić, w których polskich miasta gra...

Mecze polskich koszykarzy w 2023. Preeliminacje i eliminacje zamiast MŚ

W ostatnim czasie znów nieźle się ma koszykówka. Mecze Polski w ostatnim czasie cieszyły oczy kibiców. Czy tak samo będzie w kolejnym roku? Jakie...