Za nami zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan/Cortina d’Ampezzo 2026. Polacy kończą je z dorobkiem czterech medali, w tym dwóch indywidualnych Kacpra Tomasiaka oraz jednym zdobytym przez niego w duecie z Pawłem Wąskiem. Czwarty krążek dołożył panczenista Władimir Siemirunnij. Pod względem liczby medali to trzecie najlepsze zimowe igrzyska olimpijskie dla biało-czerwonych. Czas na krótkie podsumowanie ZIO 2026.
Kacper Tomasiak absolutnym objawieniem igrzysk olimpijskich
Absolutnym objawieniem reprezentacji Polski okazał się 19-letni Kacper Tomasiak. Przed igrzyskami olimpijskimi nigdy nie kończył indywidualnych zawodów Pucharu Świata na podium. Na to poczekał dopiero do włoskiego Predazzo, sprawiając ogromną sensację. Zaczęło się na skoczni normalnej. Kacper Tomasiak atakował z czwartego miejsca i wskoczył na drugie, zostając wicemistrzem olimpijskim. Miało to miejsce 9 lutego. Kilka dni później z powodzeniem startował w konkursie na skoczni dużej. Znów po pierwszej serii był czwarty i udało mu się wskoczyć na najniższy stopień podium. Wywalczył brązowy medal. Na trzeci poczekał do konkursu duetów.
Srebrny duet: Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak
Po świetnych występach Kacpra Tomasiaka w konkursach indywidualnych kibice i eksperci po cichu liczyli na dobre skoki w zawodach duetów, gdzie do nastolatka dołączył Paweł Wąsek. Zawody rozegrano 16 lutego. Biało-czerwoni skakali fantastycznie. Obaj spisywali się bardzo dobrze i wzajemnie się uzupełniali. Po 2 z 3 serii konkursowych byliśmy na drugim miejscu. Trzecia seria została w trakcie odwołana ze względu na trudne warunki pogodowe. To sprawiło, że Polacy zostali sensacyjnymi wicemistrzami olimpijskimi, przegrywając tylko ze znakomicie dysponowanymi Austriakami. Dzięki temu Kacper Tomasiak przeszedł do historii. Jest pierwszym polskim skoczkiem, który na jednych igrzyskach wywalczył trzy medale. Jest też pierwszym polskim mężczyzną, który wraca do domu z trzema medalami igrzysk. Wcześniej dokonywały tego tylko takie legendy jak: Irena Szewińska (Tokio 1964), Otylia Jędrzejczyk (Ateny 2004) i Justyna Kowalczyk (Vancouver 2010).
Władimir Siemirunnij wicemistrzem świata na 10 000 metrów
Przed startem zimowych igrzysk olimpijskich liczyliśmy na dobre występy polskich panczenistów. Kilkukrotnie byli blisko medalu. Największym pechowcem okazał się Damian Żurek, który dwukrotnie finiszował na czwartej pozycji z niewielką stratą do medalu. Honor panczenów uratował Władimir Siemirunnij na dystansie 10 000 metrów. Pojechał znakomicie i wywalczył niespodziewany medal, ponieważ nie był wymieniany w gronie głównych kandydatów do podium. Władimir Siemirunnij został wicemistrzem olimpijskim.
Polska na 21. miejscu w klasyfikacji medalowej
Polska wywalczyła cztery medale na zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan/Cortina d’Ampezzo 2026, co dało jej 21. miejsce w klasyfikacji medalowej. Pod względem liczby krążków to trzecie najlepsze zimowe igrzyska dla naszej reprezentacji. Pod względem dorobku to piąte igrzyska, ponieważ z czterech imprez wracaliśmy ze złotymi krążkami. Łącznie Polacy zdobyli 27 medali we wszystkich swoich startach w ZIO, począwszy od 1924 roku i premierowej edycji rozegranej we francuskim Chamonix.
Norwegowie okazali się najlepsi
Pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan/Cortina d’Ampezzo 2026 zajęli Norwegowie. Zdobyli łącznie aż 41 krążków, w tym 18 złotych, 12 srebrnych i 11 brązowych. Polacy zajęli 21. miejsce, choć pod względem liczby medali byli na 18. pozycji. Poniżej TOP 10 klasyfikacji medalowej ZIO 2026.
| Kraj | Złote | Srebrne | Brązowe | Łącznie | |
| 1. | Norwegia | 18 | 12 | 11 | 41 |
| 2. | USA | 12 | 12 | 9 | 33 |
| 3. | Holandia | 10 | 7 | 3 | 20 |
| 4. | Włochy | 10 | 6 | 14 | 30 |
| 5. | Niemcy | 8 | 10 | 8 | 26 |
| 6. | Francja | 8 | 9 | 6 | 23 |
| 7. | Szwecja | 8 | 6 | 4 | 18 |
| 8. | Szwajcaria | 6 | 9 | 8 | 23 |
| 9. | Austria | 5 | 8 | 5 | 18 |
| 10. | Japonia | 5 | 7 | 12 | 24 |
| – | – | – | – | – | – |
| 21. | Polska | 0 | 3 | 1 | 4 |

























































