Tyson Fury nie dał żadnych szans Mariuszowi Wachowi i zdemolował go w ringu podczas kameralnej gali w Pattayi w Tajlandii. Walka zakończyła się przed ósmą rundą. Doświadczony Polak był już bardzo rozbity i po konsultacji ze swoim narożnikiem zrezygnował z kontynuowania pojedynku w obawie o swoje zdrowie. Od początku do końca dominował Fury. Co ciekawe, walka odbyła się na potrzeby serialu o Tysonie Furym produkowanego przez Netflixa.
Brak transmisji z walki Fury – Wach
Walka 46-letniego Mariusza Wacha (39-14-0, 20 KO) z Tysonem Furym (36-2-1, 25 KO) wzbudzała ogromne zainteresowanie wśród kibiców. Niestety nie była nigdzie transmitowana. Pojedynek zorganizowano na potrzeby serialu Netflixa poświęconego Królowi Cyganów z Wielkiej Brytanii, czyli byłemu mistrzowi świata wagi ciężkiej w boksie zawodowym. Serial produkowany jest w trakcie przygotowań 37-letniego Brytyjczyka do zapowiadanego rewanżu z Anthonym Joshuą.
Czytaj więcej o boksie zawodowym:
- Ołeksandr Usyk znokautował Verhoevena w walce o pas. Długo pachniało sensacją
- Laura Grzyb mistrzynią świata w boksie zawodowym
- Dawid Knyba znokautowany w trzeciej rundzie. Szybki koniec walki o pas
Mariusz Wach był bezradny. Totalna dominacja Fury’ego w ringu
Oczywiście zdecydowanym faworytem do zwycięstwa był Tyson Fury. To za nim przemawiały dotychczasowe sukcesy w boksie zawodowym, w tym tytuły mistrzowskie. Do tego Brytyjczyk jest o blisko 10 lat młodszy od Polaka, co również przemawiało na jego korzyść. Walka toczyła się zgodnie z przewidywaniami ekspertów. Od początku stroną dominującą był Tyson Fury. To on przejął inicjatywę i rozbijał Polaka ciosami prostymi oraz podbródkowymi. Fury umiejętnie zmieniał pozycję z normalnej na mańkuta, wykorzystując swoją wszechstronność i szybkość.
Z każdą kolejną minutą Mariusz Wach był w coraz trudniejszej sytuacji. W piątej rundzie Tyson Fury zamknął polskiego pięściarza w narożniku. Polak przyjął kilka mocnych ciosów, jednak przetrwał nawałnicę, choć na jego twarzy widać było zmęczenie. Nie zwiastowało to dobrze przed kilkoma następnymi rundami. Pojedynek zakontraktowano na 10 rund. Ostatecznie zakończył się po siódmym starciu. Na ósmą rundę Polak już nie wyszedł. Po konsultacji z trenerem i resztą zespołu podjął decyzję o poddaniu walki przed czasem. Tyson Fury odniósł efektowne zwycięstwo przez TKO, a Mariusz Wach nie był w stanie mu się przeciwstawić, odnosząc drugą porażkę z rzędu w zawodowym boksie. Dla Fury’ego to drugie zwycięstwo z rzędu i dobry prognostyk przed walką z Joshuą.

























































