STS KOD PROMOCYJNY

Asseco Resovia nie składa broni. Pewna wygrana z ACH Ljubljana

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaSiatkówkaSiatkarska Liga MistrzówAsseco Resovia nie składa broni. Pewna wygrana z ACH Ljubljana

Zespół Asseco Resovia nie składa broni w walce o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów w siatkówce. W czwartej kolejce rzeszowianie przed własną publicznością pewnie pokonali 3:0 ACH Ljubljana ze Słowenii. Do końca pozostały dwie kolejki. Dla brązowych medalistów mistrzostw Polski kluczowe będzie wyjazdowe starcie z Tours VB. Resovia musi tam wygrać za trzy punkty, aby powalczyć o fazę pucharową. Kolejne mecze już w styczniu. 

Asseco Resovia z błyskawicznym zwycięstwem w Lidze Mistrzów

Asseco Resovia powróciła do rozgrywek Ligi Mistrzów po kilku latach nieobecności. W pierwszych trzech kolejkach rzeszowianie odnieśli tylko jedno zwycięstwo, gdy bez większych problemów pokonali na wyjeździe ACH Volley Ljubljana. Niestety w dwa pozostałe mecze przegrali, co postawiło ich w trudnym położeniu. W rundzie rewanżowej muszą zagrać zdecydowanie skutecznej. 

Rozpoczęli ją od domowego starcia z ACH Volley Ljubljana. To najsłabszy rywal w grupie B i spodziewaliśmy się łatwego zwycięstwa podopiecznych trenera Giampaolo Medei. Mecz od początku był jednostronny. Rzeszowianie dominowali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. W pierwszym secie szybko odskoczyli na kilka punktów i wygrali go 25:16. Takim samym wynikiem zakończyła się druga partia, która miała podobny przebieg. Słoweńcom najlepiej poszło w trzecim secie. Ten momentami był bardzo wyrównany, a na tablicy wyników było nawet 16:16. Końcówka to jednak popis Resovii, która wygrała 25:19. Świetne spotkanie rozegrał Yacine Louati.

Asseco Resovia Rzeszów – ACH Volley Lublana 3:0 (25:16, 25:16, 25:19)

Kolejne spotkanie będzie niezwykle istotne

Wydaje się, że pierwsze miejsce w grupie B zarezerwowane jest dla włoskiego Itas Trentino. Asseco Resovia Rzeszów chce jeszcze powalczyć o drugie miejsce z zespołem Tours VB z Francji. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 1:3. Dokładnie 9 stycznia odbędzie się rewanż we Francji. Rzeszowianie muszą wygrać za trzy punkty, jeżeli chcą powalczyć o drugie miejsce w grupie i awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Nie będzie o to łatwo. 

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...