STS KOD PROMOCYJNY

Biało-czerwoni zakończyli Mistrzostwa Europy w zapasach z 9 medalami na koncie

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaSporty walkiZapasyBiało-czerwoni zakończyli Mistrzostwa Europy w zapasach z 9 medalami na koncie

Łącznie 9 medali zdobyli reprezentanci Polski na Mistrzostwach Europy 2022 w zapasach, które odbyły się w Budapeszcie. Wśród nich znalazł się srebrny krążek Jowity Wrzesień w kategorii poniżej 59 kilogramów. Do tego nasi zapaśnicy dorzucili 8 brązowych medali w zapasach kobiet oraz w zapasach w stylu wolnym. Niestety żadnego krążka nie dorzucili nasi specjaliści od stylu klasycznego. Tym samym biało-czerwoni zdobyli tyle samo medali co przed rokiem w Warszawie. Kolejne mistrzostwa Europy odbędą się za rok w Zagrzebiu lub Baku. 

5 medali naszych zapaśniczek

Świetnie w Budapeszcie prezentowały się nasze zapaśniczki. Łącznie, kadra kobiet wróciła do Polski z pięcioma medalami, w tym srebrnym krążkiem Jowity Wrzesień (kat. 59 kg). To największy sukces Polski na zakończonych zawodach. Do tego brązowe medale wywalczyły: Anna Łukasiak (kat. 50 kg), Katarzyna Krawczyk (kat. 53 kg), Natalia Kubaty (kat. 62 kg) oraz Natalia Strzałka (kat. 68 kg). Niestety tuż za podium uplasowała się Anhelina Łysak (kat. 57 kg), która przegrała walkę o brązowy medal z Niemką Sandrą Paruszewski. Wśród kobiet oglądaliśmy jeszcze Patrycję Sperkę (kat. 72 kg), która odpadła w pierwszej rundzie. 

4 medale mężczyzn w stylu wolnym

Pozostałe cztery medale dorzucili reprezentanci Polski w stylu wolnym. Wszystkie były koloru brązowego. Zdobywali je: Eduard Grigorjew (kat. 61 kg), Sebastian Jezierzański (kat. 86 kg), Zbigniew Baranowski (kat. 97 kg) oraz Robert Baran (kat. 125 kg). Niestety bez medalu z turnieju wrócili: Krzysztof Bieńkowski (kat. 65 kg), Patryk Ołenczyn (kat. 70 kg), Kamil Rybicki (kat. 74 kg) oraz Radosław Marcinkiewicz (kat. 86 kg). Trener Artur Albinowski może być jednak zadowolony ze startu swoich podopiecznych. 

Bez medali w stylu klasycznym

Dużo mniejsze powody do radości ma trener Włodzimierz Zawadzki, którego podopieczni nie sięgnęli po żaden medal w stylu klasycznym. Najbliżej niego był Mateusz Bernatek (kat. 67 kg). Ponadto na matach w Budapeszcie oglądaliśmy także: Michała Tracza (kat. 60 kg), Mateusza Szewczuka (kat. 63 kg), Gevorga Sahakyana (kat. 72 kg), Patryka Bednarza (kat. 77 kg), Arkadiusza Kułynycza (kat. 87 kg), Michała Dybkę (kat. 97 kg) oraz Rafała Krajewskiego (kat. 130 kg). W stylu klasycznym złoty medal zdobył Duńczyk Turpan Ali Alvievich Bisultanov, którego na co dzień trenuje Szymon Kogut.

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...

Polacy w Bundeslidze 22/23. Jak poradziła sobie liga bez Lewandowskiego?

Jeszcze do niedawna w Niemczech panowała jedna z najliczniejszych, polskich kolonii. Biało-czerwoni chętnie wybierają Niemcy jako kierunek swojej kariery, a nasi zachodni sąsiedzi z...