Patryk Dudek zajął drugie miejsce w historycznych zawodach Speedway Grand Prix rozegranych w Łodzi. To on uratował honor Polaków, od początku jeżdżąc znakomicie. Po raz czwarty w karierze i pierwszy od 2022 roku wygrał rundę zasadniczą i pierwszy raz w tej edycji zameldował się w finale. Zwycięzcą zawodów został Brytyjczyk Robert Lambert, a na szóstej pozycji rywalizację zakończył Bartosz Zmarzlik, z którym w generalce zrównał się trzeci w Łodzi Brady Kurtz.
Piękna jazda Dudka i spore problemy Zmarzlika
W sobotę 1 sierpnia napisała się kolejna piękna historia polskiego żużla. Po raz pierwszy zawody rangi Grand Prix rozegrano w Łodzi. Liczyliśmy na dobre występy Polaków, w tym prowadzącego w klasyfikacji generalnej Bartosza Zmarzlika. Trzy ostatnie starty kończył na podium, w tym wygrał GP Polski we Wrocławiu. Tym razem jednak kto inny ratował honor polskiego speedwaya.
Zdecydowanie najlepszym z Polaków był Patryk Dudek. W rundzie zasadniczej jeździł kapitalnie i uzbierał 13 punktów. Dzięki temu wygrał tę fazę po raz czwarty w swojej karierze i pierwszy od czterech lat, meldując się w wielkim finale. Obok niego do finału od razu wszedł Australijczyk Brady Kurtz. Znacznie słabiej spisywał się Bartosz Zmarzlik, który miał spore problemy i zajął dopiero szóste miejsce. Odpadł w półfinale i to oznaczało, że nie pojedzie w decydującym biegu. W ten sposób zakończył swoją serię 14. finałów z rzędu w SGP. W półfinale odpadł też Kacper Woryna, czyli triumfator Grand Prix Niemiec na otwarcie tegorocznego cyklu SGP. W finale obok Dudka i Kurtza pojechali Brytyjczyk Robert Lambert i Duńczyk Michael Jepsen Jensen. Dalsze miejsca zajęli Piotr Pawlicki i Dominik Kubera.
Drugie miejsce Dudka. Lambert był najlepszy
Najlepszy w wielkim finale był Robert Lambert, który już na drugim łuku wyszedł na prowadzenie i zyskał cenną przewagę nad resztą stawki. Niezagrożony pomknął do mety. Zdecydowanie więcej działo się za jego plecami. Tam walkę o drugą pozycję stoczyli Patryk Dudek i Brady Kurtz. Lepszy był Polak. Na czwartym miejscu w finale dojechał Jepsen Jensen. Dla Patryka Dudka to pierwsze podium w tym sezonie. Ostatni raz stawał na nim w maju 2025 roku, gdy zajął trzecie miejsce w Grand Prix Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Zmarzlik stracił prowadzenie w klasyfikacji generalnej
Słabsza postawa Bartosza Zmarzlika w GP Polski w Łodzi sprawia, że stracił prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu Speedway Grand Prix. Po 7 z 10 rund ma na koncie 109 punktów. Tyle samo ma prowadzący Brady Kurtz, który jednak częściej kończył zawody na drugim miejscu, przy tej samej liczbie zwycięstw. O losach mistrzostwa świata zadecydują trzy ostatnie rundy. Za plecami tej dwójki czai się Robert Lambert (101 punktów). Większe straty mają kolejni zawodnicy i nikt więcej nie powinien włączyć się do walki o podium. Kolejne zawody cyklu zostaną rozegrane 8 sierpnia. Wówczas odbędzie się Grand Prix Łotwy w Rydze.
































































































